Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości
~Shakespeare
Nie mam żadnej osoby, z którą mogłabym porozmawiać o tym. Mieszkam sama, w Internacie i nie mam nikogo. Odizolowałam się od wszystkich i wolałam nie zawierać żadnych znajomości, gdy poznałam Claire. Okazała się być fałszywą przyjaciółką. Żałuje tego tak bardzo. Straciłam 3 lata życia, spędzając z nimi czas. Zrobiłabym dla nich kiedyś wszystko, oddała życie. A oni najwyraźniej byli fałszywi. To najgorsze osoby, jakie poznałam. Nie chcę ich więcej widzieć, nie mogę na nich patrzeć.
Od:Caitlyn
Hej! Dawno nie pisałyśmy. Pamiętasz mnie? Chodziłyśmy razem do podstawówki. Najlepsze przyjaciółki. Caitlyn i Betty. Zerwałyśmy kontakt w gimnazjum, ale pragnęłabym go odnowić. Więc, jeśli mnie pamiętasz to...Proszę, odpisz.
Caitlyn
Po wysłaniu wiadomości, czułam się dziwnie. Ręce mi się trzęsły, a w głowie leciała mi cały czas nowa piosenka Ed'a Sheerana. To szalone. Nie utrzymywałyśmy kontaktu 6 lat i raptem postanawiam go odnowić. Pragnę się komuś wygadać. Powiedzieć wszystko, co leży mi teraz na sercu. Rodzice odwiedzili mnie ostatnio, miesiąc temu. Tęsknię za nimi. Od zawsze byłam jedynaczką, nie miałam rodzeństwa. Zazdrościłam wszystkim co je mieli. Jednak rodziny się nie wybiera, prawda?
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Nie komentujcie tej kupy
To najgorszy rozdział ever jaki napisałam
DOSŁOWNIE
Ehhh, wolę nie znać waszej opinii na teman tego rozdziału xdd
/Emily

Moje
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńHejka!
UsuńJa jednak się odważę i skomentuję :)
Piękny rozdział!
Załamana i skrzywdzona dziewczyna potrzebuje pomocy od kogoś, kto jej nie zrani...
Cudo!
Czekam na następny rozdział z niecierpliwością :)
Buziaki
Miss Blueberry
Zostałaś nominowana do LBA u mnie na blogu!
UsuńPODOBA MI SIEEEE
OdpowiedzUsuń